­
bieganie z trenerem

Pobiegany lipiec

W lipcu zapadÅ‚a ważna decyzja - potrzebna mi pomoc fachowca! Niby bieganie jakoÅ› szÅ‚o, ale od dÅ‚uższego czasu nie czuÅ‚am postÄ™pu i każdy postawiony cel zbyt Å‚atwo siÄ™ rozmywaÅ‚. Po rozmowie ze znajomym, zdecydowaÅ‚am siÄ™ na współpracÄ™ z Trenerem Tomkiem Antosiakiem i od 17 lipca trenujÄ™ zgodnie z jego wytycznymi. Mój biegowy cel to zejÅ›cie poniżej 4h w maratonie (w 2022), nastÄ™pnie przebiegniÄ™cie w koÅ„cu setki...

Continue Reading

bieganie

Pobiegany styczeń

W zeszÅ‚ym roku Å›nieg poleżaÅ‚ przez jakieÅ› 1,5 dnia. W tym roku nadrabia z nawiÄ…zkÄ…. Gdy tylko czas i temperatura pozwalajÄ…, staram siÄ™ nacieszyć biaÅ‚ym puchem i przy okazji szlifować nagrywanie kamerkÄ… sportowÄ…. W styczniu próbowaÅ‚am walczyć jeszcze z planem treningowym wedÅ‚ug Jerzego SkarżyÅ„skiego, ale jest on tak czasowo wymagajÄ…cy, że coraz dalej "odbiegaÅ‚am" od zaÅ‚ożeÅ„. Mimo to, miesiÄ…c zakoÅ„czyÅ‚am z ponad 200km na...

Continue Reading

bieganie

Z kamerÄ… zabawy

Uwielbiam gadżety - nie tylko biegowe, ale ogólnie ciekawiÄ… mnie wszystkie nowinki. Nawet jeÅ›li sama nie bÄ™dÄ™ ich użytkownikiem, lubiÄ™ po prostu wiedzieć, uczyć siÄ™, poznawać. Jak wspomniaÅ‚am we wczeÅ›niejszym wpisie, teraz poznajÄ™ siÄ™ bliżej z kamerkÄ… sportowÄ… GoPro - a że przy okazji mam możliwość uwiecznienia niesamowitych, jesiennych widoków - to dodatkowy bonus.  Uwielbiam gadżety - nie tylko biegowe, ale ogólnie ciekawiÄ… mnie...

Continue Reading

bieganie

Pobiegany wrzesień

Na jesiennym niebie żurawie wykonują pożegnalne loty.Uprzedzam - ta myśl będzie po prostu banalna, ale towarzyszy mi od kilku tygodni...Utrata kogoś bliskiego uświadamia jak kruche jest nasze życie i jak wiele spraw, które wydają nam się istotne i najważniejsze na świecie, nie mają zupełnie znaczenia. Jak wspomniałam - to banał, ale w takich momentach, dużo dosadniej się to czuje i chyba też lepiej...

Continue Reading

bieganie

Pobiegany maj

Pierwszy tydzień czerwca to już mój 12. pracy zdalnej. Mimo stopniowego zmniejszania nałożonych restrykcji, codzienność nadal toczy się w cieniu pandemii i chyba wszyscy przeżywają w pewnym zakresie "dzień świstaka". W tym dziwnym okresie podwójną radość przynoszą drobne rzeczy - jak ulubiona kawa, rozmowa z przyjaciółmi, bieganie po urokliwych ścieżkach. Miesiąc zamykam z 202km na liczniku i wieloma zdjęciami w klimacie wiosenno-letnim. 21...

Continue Reading

Subscribe